Koło Gospodyń Wiejskich w Bysławiu
Miejscowość: Bysław
Gmina: Lubiewo
Powiat: tucholski
Województwo: kujawsko-pomorskie
Data powstania: 1945-09-15
Przewodnicząca: Jadwiga Pik
Telefon: (052) 3349571
Historia
Do
końca lat dziewięćdziesiątych członkinie Koła skupiały się
głównie na działalności kulinarnej - pieczeniu i gotowaniu,
organizowaniu tzw „dziecińców zielonych", czyli półkolonii
dla dzieci, zajmowały się rozprowadzaniem kurcząt i pasz wśród
rolników. Przy Kole co rusz powstawały kółka teatralne i zespoły
śpiewacze. Bardzo dobrze układała się współpraca ze Związkiem
Młodzieży Wiejskiej, Ochotniczą Strażą Pożarną, szkołą.
Liczba członkiń Koła niekiedy dochodziła do 160!
- Kiedyś
ludzie mieli więcej czasu, żeby się spotkać, wspólnie pośpiewać, bo nie było telewizora - śmieje się przewodnicząca.
Od początku istnienia Koła były prowadzone kroniki działalności, niestety część zaginęła, część znajduje się w rękach prywatnych.
Obecna kronika prowadzona jest od 1991 roku.
Działania
Aktualnie Koło ma 15 członkiń. W październiku 1999 roku w związku z planowanymi na 2001 rok obchodami „700-lecia Bysławia" członkinie Koła z mieszkańcami wsi postanowiły założyć zespół śpiewaczy. Miał on kontynuować tradycję przedwojennych spotkań mieszkańców wsi nad jeziorem bysławskim, którzy zbierali się w ciepłe wieczory i wspólnie śpiewali regionalne pieśni zwane frantówkami.
Szybko zebrała się grupa zapaleńców, a zespołowi nadano nazwę „Bysławskie frantówki". Członkowie zespołu zaczęli szukać wśród starszych ludzi ze wsi zapomnianych tekstów piosenek. Dzięki nim mają obecnie w swoim repertuarze mnóstwo oryginalnych frantówek przedwojennych. Oprócz tego sami tworzą nowe pieśni. Występują w ludowym stroju borowiackim, który członkinie Koła ozdobiły własnoręcznymi haftami.
Zespół
wykorzystuje tradycyjne instrumenty: harmonię guzikową oraz
diabelskie skrzypce zwane w tym regionie z niemiecka „Tojfel
gajgami". Niewiele mają one wspólnego z prawdziwymi skrzypcami,
bo ... są instrumentem perkusyjnym! Składają się z kija i
wyciętej w kształt skrzypiec deski, do której przymocowana jest
blaszana grzechotka.
Kij
zakończony jest od góry drewnianą głową w kapeluszu, na którego
rondzie przytwierdzone są blaszki. Gdy grajek rytmicznie wystukuje
kijem takt, skrzypce brzęczą i grzechoczą.
W zespole jest zawsze ok. 10 kobiet i 3 muzykantów. Dają około 50 koncertów rocznie, występowali we Francji, Belgii, na Litwie i Białorusi.
Z każdego koncertu wracają z nagrodami lub dyplomami.
Koło
angażuje się w organizacje wszelkich świąt - Dożynek, Święta
Rolnika (Zielone Świątki), należy do Lokalnej Grupy Działania
„Bory Tucholskie", bierze udział w konkursach muzycznych i
kulinarnych z regionalnymi potrawami - zupą zaklepionką oraz
grzybami w zalewie octowej z majerankiem lub miętą.
Członkinie Koła organizują dla siebie, a czasem dla dzieci dużo wycieczek. Jeżdżą po całej Polsce.
Mają dużo ochoty do działania, chętnie uczestniczą w różnych szkoleniach np. zajęciach rękodzieła - z siana, masy solnej, z gałęzi wierzbowych, wikliny. Uczestniczyły też w programie „Internet dla seniora". - Teraz co druga kobieta już umie obsługiwać komputer - mówi z dumą przewodnicząca Koła.
W roku 2001 przyłączyły się do inicjatywy Przewodniczącej Rady Kobiet województwa kujawsko-pomorskiego Janiny Zielińskiej: zbierania pieniędzy na zakup objazdowego mammografu. Kwestowały i sprzedawały cegiełki w swojej wsi. W efekcie udało się kupić mammobus, który objeżdżał okoliczne wsie i umożliwiał wszystkim kobietom wykonanie badań.
Działania Koła finansowane są głównie ze składek członkowskich, ale coraz częściej kobiety sięgają po finanse zewnętrzne i piszą projekty na konkursy dotacyjne.
Do Koła ciągle napływają nowe osoby. Członkinie spotykają się przeważnie raz na miesiąc. Zimą, kiedy można odetchnąć od prac polowych, spotkania stają się o dużo dłuższe i częstsze.
Posłuchaj
| Bysławskie Frantówki - Bysławianka | |
| Bysławskie Frantówki - Szyk panienka |
Tekst: Gosia Kowalska











