Koło Gospodyń Wiejskich w Stobnie
Miejscowość: Stobno
Gmina: Tuchola
Powiat: tucholski
Województwo: kujawsko-pomorskie
Data powstania: lata 50., reaktywacja 2000-04-21
Przewodnicząca: Genowefa Wegner
Historia
Koło w Stobnie istniało od lat 50., pierwszą przewodniczącą była pani Lipińska. Z biegiem lat aktywność Koła zamarła.
21 kwietnia 2000 r. kobiety ze wsi skrzyknęły się i wznowiły działalność Koła. Wstąpiło do niego od razu 21 mieszkanek.
Działania
Aktualnie Koło ma 15 członkiń. Intensywnie współpracują z miejscowymi instytucjami i organizacjami: radą sołecką, sołtysem, szkołą oraz Stowarzyszeniem Rozwoju Sołectwa Stobno.
Od
2000 roku systematycznie wspólnie ze szkołą organizują
Dzień Seniora. W 2008 roku impreza odbywała się pod nazwą
„Biesiada Jesienna". Tutejsze dzieci i młodzież pod okiem
swoich nauczycieli przygotowali przedstawienia. Koło Gospodyń
wzięło na siebie przyrządzenie potraw. Wielką atrakcją był
występ borowiackiego zespołu ludowego Frantówki Bysławskie
oraz zespołu muzycznego prowadzonego przez Piotra Czarneckiego.
Impreza odbyła się dzięki dofinansowaniu pozyskanemu z
tucholskiego Urzędu Miejskiego.
Co
roku członkinie Koła otrzymują specjalne podziękowania od
dyrek
cji i grona pedagogicznego ze szkoły podstawowej w Stobnie za
zaangażowanie w życie placówki. Mają przyznany tytuł
„Przyjaciela szkoły", bo dzieci zawsze mogą na nie liczyć.
Sporządzają im pyszne słodkości na bale przebierańców i
coroczny przegląd teatrzyków, zapewniają wyżywienie podczas
półkolonii letnich i zimowisk. W zamian dzieci przygotowują
dla nich program artystyczny na Wigilię.
Po długiej przerwie z inicjatywy Koła, przy udziale Ochotniczej Straży Pożarnej, sołtysa, szkoły podstawowej i gimnazjum oraz lokalnego Stowarzyszenia wznowiono we wsi obchody Nocy Świętojańskiej. Tuż przed imprezą wśród mieszkańców ogłaszany jest konkurs na najpiękniejszy wianek. Podczas festynu pokazywane są tradycje związane ze Świętem Kupały, tańce borowiackie, inscenizacje np. na podstawie „Starej Baśni", na jeziorze puszcza się wianki, a poszukiwacze szczęścia wypatrują kwiatu paproci. Zabawa przeplatana licznymi konkursami trwa całą noc.
Na
uroczystości dożynkowe przygotowują wieńce. Czasem praca nad
takim wieńcem trwa nawet kilka tygodni, ale trud jest doceniany: w
2007 roku ich wieniec zajął trzecie miejsce na Dożynkach
województwa kujawsko-pomorskiego w Jabłonowie Pomorskim,
innym razem ich oryginalny wieniec w kształcie studni zajął
pierwsze miejsce wśród wszystkich z gminy Tuchola i Kęsowo.
W
zeszłym roku na Dożynki zrobiły ze słomy konia naturalnej
wielkości, był olbrzymią frajdą dla dzieci, które nie
zsiadały z niego przez cały festyn.
Czasem robią coś wyłącznie dla siebie. W Dniu Kobiet każda z członkiń przygotowuje swój specjał i spotykają się, ucztują i wspólnie podsumowują pracę Koła.
Lubią
zdobywać nowe umiejętności. Pod okiem instruktorki z Ośrodka
Doradztwa Rolniczego w Minikowie uczyły się plecionkarstwa z siana.
Brały
też udział w kilkumiesięcznym szkoleniu „Rękodzielnictwo szansą
zróżnicowania dochodów w gospodarstwach rolnych". Na
kursie można było gruntownie poznać tajniki uprawy roślin
ozdobnych, tworzenia kompozycji kwiatowych i kartek okolicznościowych
oraz ozdób z masy solnej.
Niedawno
były na wycieczce w Warszawie. Miały okazję zwiedzić Sejm oraz
wziąć udział w obradach.
Bardzo ważna jest dla nich lokalna kultura, ich „Mała Ojczyzna". Dbają o wygląd wsi, chcą żeby piękniała, przy wsparciu dzieci i młodzieży obsadzają skarpy zielenią.
W Kole jest dużo młodych kobiet, są bardzo aktywne, rwą się do działania. Dużym problemem jest brak miejsca stałych spotkań. We wsi są już plany budowy świetlicy, kobiety czekają z niecierpliwością, w końcu będą miały własny kąt, a wtedy pokażą na co je stać!
Tekst: Gosia Kowalska











